Dzisiaj jest 19 Lipca 2019, Piątek, imieniny obchodzą:

Przenośne oświetlenie do auta

Dodano: 24 czerwca 2019

Nie zajmuje dużo miejsca, można ją trzymać w schowku, okazuje się przydatna w wielu sytuacjach. Każdy kierowca na wyposażeniu samochodu powinien mieć dobrą latarkę, którą wykorzysta przy drobnych naprawach, zmianie koła lub do czytania mapy, gdy smartfon zawiedzie. W aucie przyda się także oświetlenie sygnalizacyjne, które zwiększy bezpieczeństwo.

 

Źródło: www.newseria.pl

Każdy samochód obowiązkowo należy wyposażyć w gaśnicę i trójkąt ostrzegawczy. Gaśnica powinna być umieszczona w łatwo dostępnym miejscu, tak aby nie było kłopotów z jej wyciągnięciem w razie potrzeby. Trójkąt z kolei wozi się zwykle w bagażniku i ustawia na drodze, aby ostrzec innych uczestników ruchu o obecności unieruchomionego pojazdu. Jeszcze większe poczucie bezpieczeństwa zapewniają dyski sygnalizacyjne. To uniwersalne i bardzo mocne światło ostrzegawcze w odpornej, gumowej oprawie. Widoczność światła w nocy sięga 1 kilometra. Z powodzeniem można je stosować w ruchu ulicznym. „Dyski mogą leżeć płasko na ziemi lub być przymocowane do słupów, pachołków i metalowych powierzchni za pomocą magnesu” – podpowiada ekspert Damian Kempa. Co ciekawe dyski nie toną, więc można je umieszczać nawet na powierzchni wody. Mogą okazać się niezwykle potrzebne w wielu sytuacjach. Zestaw M-Flare 4 dodatkowo umożliwia wykorzystanie ich jako latarki ręcznej.

Poręczna i mała

Latarka ręczna także jest użytecznym elementem wyposażenia samochodu. Do schowka warto włożyć małą, poręczną i lekką bateryjną latarkę długopisową. Dobrze wybrać model wodoodporny. Jest wielkości długopisu, czyli tak mała, że zmieści się praktycznie wszędzie, a przy tym potrafi świecić przez 10 godzin na jednym komplecie baterii (AAA). „Polecam model Nu Trail 02. To niezwykle wytrzymała latarka o mocy 33 lumenów. Odporność, np. na wstrząsy, zapewnia jej aluminiowa obudowa. Jest niezastąpiona przy pracach diagnostycznych, zatem sprawdzi się także w samochodzie, gdy coś wpadnie nam pod fotel lub gdy będziemy chcieli sprawdzić coś w silniku” – radzi Damian Kempa. Metalowy klips umożliwia zaczepienie latarki do kieszeni koszuli lub paska spodni. 

Wolne ręce

Wybierając przenośne oświetlenie do auta, trzeba zwrócić uwagę również na latarki czołowe. Z czołówką na głowie, kierowca ma wolne ręce, co jest sytuacją komfortową przy drobnych naprawach lub wymianie koła. Wystarczy wybrać podstawowy model, świecący z mocną ok. 50 lumenów. Wszystkie czołówki dobrej jakości mają soczewki z poliwęglanu, co gwarantuje ich wytrzymałość. Można przewidywać, że latarka posłuży do świecenia na krótki dystans – do kilku metrów, dlatego bardzo mocne światło nie jest konieczne. – „Idealne są latarki czołowe z panelem COB, czyli paskiem ledowym. To nowa technologia, która sprawdza się znakomicie. Jeżeli potrzebujemy świecić na dalsze odległości, to wybierzmy latarkę z diodą o mocy 160-200 lumenów” – doradza ekspert Tomasz Kłak, dodając, że użyteczna będzie funkcja kilku trybów świecenia. Wtedy możemy dobrać moc w zależności od potrzeb i sytuacji. Niskie tryby są energooszczędne, co jest dużym plusem. „Przykładowo, latarka Nippo 1.8 posiada technologię ADS, pozwalającą na płynną regulację jasności. ADS daje możliwość dostosowania mocy światła do każdego zadania. Dwie czerwone diody zapobiegną utracie widoczności w nocy, będą też idealne np. do sprawdzenia mapy. Do samochodu polecam także bateryjną lampę czołową Blaze 2.3 z panelem COB, która idealnie nadaje się do wszelkich prac majsterkowych lub aktywności sportowych” – sugeruje Tomasz Kłak.

Oprócz oświetlenia

Co jeszcze przyda się w aucie oprócz gaśnicy, trójkąta i dobrego oświetlenia? Na pewno apteczka z bandażami, kompresami gazowymi, plastrami z opatrunkiem i bez, opaską uciskową, nożyczkami itp. Przydatna jest także kamizelka odblaskowa i narzędzie wielofunkcyjne z nożykiem, nożyczkami i śrubokrętem. W samochodzie warto wozić także adapter wtykany do zapalniczki, dzięki któremu naładujemy telefon. Kierowcom jeżdżącym często w długie trasy z pewnością przyda się podręczna kosmetyczka. Na wyposażeniu samochodu powinno znaleźć się również koło zapasowe z podnośnikiem, długie kable na wypadek wyładowanego akumulatora i linka holownicza. W niektórych sytuacjach niezbędne mogą okazać się okulary przeciwsłoneczne, a nawet tradycyjna, papierowa mapa. Takie wyposażenie znacznie podniesie komfort i bezpieczeństwo podróżowania autem.

Czytaj również