Dzisiaj jest 21 Września 2018, Piątek, imieniny obchodzą:

Są wszędzie – ale nie zawsze widoczne

Dodano: 21 stycznia 2018

Umieszczane na samochodach naklejki „Patrz w lusterka! Motocykle są wszędzie” mają przypominać kierowcom o tym, jak łatwo nie zauważyć nadjeżdżającego z dużą prędkością jednośladu. Niestety, często do wypadków dochodzi właśnie z powodu zbyt późnego dostrzeżenia motocykla przez kierowcę.

 

Źródło: www.newseria.pl

To, że do wypadków z udziałem motocykli najczęściej dochodzi z winy kierowców samochodów, to fakt, który potwierdzają statystyki Komendy Głównej Policji. Nieudzielenie pierwszeństwa przejazdu, nieprawidłowa zmiana pasa ruchu, niezgodne z przepisami wykonanie manewru skrętu to główne grzechy kierowców, które skutkują obrażeniami motocyklistów.

Pozwól się zobaczyć

W praktyce nie oznacza to jednak, że kierujący jednośladami zawsze robią wszystko, by zapobiegać wypadkom. Ryzykowne prześlizgiwanie się motorów między oczekującymi na przejazd samochodami, czy też gwałtowne przyspieszanie powoduje, że kierowcom samochodów czasem może zabraknąć ułamka sekundy, by zdążyć odpowiednio zareagować. Sprawy nie ułatwia słaba widoczność motocykli. Czarny jeździec na czarnym rumaku jadący ze światłami wyłączonymi, bądź emitującymi słabe światło, jest po prostu trudny do zauważenia.

Dlatego także sami motocykliści powinni dbać o to, aby być maksymalnie widocznymi na drodze. Jeśli kierujący jednośladem będzie miał na sobie kolorowy bądź jasny kask oraz kurtkę w jaskrawym kolorze, pomoże kierowcom zostać odpowiednio wcześniej zauważonym. 

Nic jednak nie zastąpi dobrej jakości oświetlenia. Nie zawsze można liczyć, że to montowane fabrycznie będzie najwyższej jakości. Dla producentów motocykli najważniejsze jest, aby żarówki spełniały normy homologacyjne, ale jednocześnie, aby nie podnosiły zbyt mocno kosztów produkcji. Dlatego nie można się spodziewać, że najwyższej klasy żarówki, które znacząco poprawiają jakość widzenia, będą montowane jako wyposażenie standardowe.

Homologacja przede wszystkim

Na co zwrócić uwagę, wybierając nowe oświetlenie dla swojego motocykla?

– W pierwszej kolejności na typ źródła światła, ponieważ ze względu na stosunkowo małą moc instalacji elektrycznej w motocyklu, żarówki mogą się żarzyć, zamiast wytwarzać światło. Częstym błędem jest pomylenie żarówki HS1 z H4. Na pierwszy rzut oka obydwa produkty wyglądają podobnie, jednak napięcie jest inne. Warto się upewnić, jaki typ jest wymagany w danym motocyklu – mówi ekspert Paweł Brenkus.

Druga sprawa to homologacja. Niestety, nie każda żarówka, którą dostaniemy w sklepie, a tym bardziej na portalu aukcyjnym, będzie równie dobra.

– Szczegółowe informacje na temat jakości i standardów świecenia można znaleźć w normach homologacyjnych ECE R37 – wyjaśnia Paweł Brenkus. – Z pewnością wszystkie produkty, które mają oznaczenie E1, spełniają wymogi. Zakupu warto jednak dokonywać w sprawdzonych źródłach, ponieważ żarówki dobrej klasy są droższe niż standardowe i jeśli produkt jest podejrzanie tani, może to oznaczać, że został podrobiony lub pochodzi z kradzieży.

Więcej światła

Kierowcy coraz częściej poszukują do swoich pojazdów żarówek, którymi będą mogli zastąpić fabryczne oświetlenie. Na szczęście, na rynku stale powiększa się oferta żarówek specjalnie dostosowanych do skuterów i motocykli.

Porównując między sobą poszczególne źródła światła, warto wziąć pod uwagę takie parametry jak jasność światła oraz odporność na wstrząsy, co w przypadku produktów dla motocykli ma szczególnie duże znaczenie. Dlatego najlepiej wybierać produkty uznanych marek.

Czytaj również